Kurs na wyspę

Gotowanie może i powinno być relaksem. Czemu zatem nie postawić sobie we własnej kuchni bezludnej wyspy… kuchennej?

 

 

Polacy polubili wyspy kuchenne i trudno się dziwić. To rozwiązanie bardzo funkcjonalne, które daje sporo dodatkowych możliwości aranżacyjnych. Przyjrzyjmy się zatem co w tych wyspach jest takiego pociągającego.

Czym w ogóle jest wyspa kuchenna? To nic innego, jak duża szafka kuchenna lub częściej ciąg szafek z funkcjonalnym blatem, stojąca na środku pomieszczenia, poza ciągiem zabudowy. Może służyć do przyrządzania posiłków, ale wystarczy dostawić do niej krzesła lub hokery, by stała się miejscem na szybkie śniadanie lub miłą kolację. A nic nie stoi na przeszkodzie, aby nasze dziecko odrabiało przy nim lekcje z naszą pomocą, podczas kiedy będziemy przyrządzali mu podwieczorek. Na dodatek jest to jeszcze jedna szafka, w której można schować kuchenne przybory.

Nie w każdej kuchni można ustawić wyspę. Choć nawet niewielki mebel w tym stylu sprawdzi się w większości kuchni otwartych (przecież może też pełnić funkcję baru!), to w kuchniach zamkniętych o niewielkich rozmiarach wstawienie jej może być problematyczne. Nie warto zatem za wszelką cenę upierać się przy tego typu rozwiązaniach, kiedy nasza kuchnia jest stosunkowo mała. Wyspa kuchenna ma ułatwiać i usprawniać pracę – siłą rzeczy nie może zatem przeszkadzać, utrudniać dostępu do innych szafek i szuflad czy w znaczący sposób ograniczać możliwości poruszania się po pomieszczeniu. W kuchni otwartej nie powinna też za bardzo oddzielać części kuchennej od mieszkalnej – powinniśmy mieć swobodny dostęp od każdej z nich.

Dzięki wyspie kuchennej w gotowanie może zaangażować się większa liczba osób. A wtedy przyrządzenie posiłku może zamienić się w główny punkt spotkań z przyjaciółmi.

 

Całkiem podobne wyliczenia niezbędnej szerokości pomieszczenia posłużą nam do ustalenia, czy warto decydować się na wyspę kuchenną w kuchni otwartej. Tutaj jednak mamy do dyspozycji jeszcze jedno rozwiązanie – półwysep, czyli ciąg mebli zakręcający w stronę środka pomieszczenia, lub, innymi słowy, wyspę kuchenną połączoną z ciągiem mebli pod ścianą. Długość części kuchennej w przypadku kuchni otwartej będzie miała mniejsze znaczenie, bo wyspa może być nieco bardziej wysunięta w stronę części mieszkalnej – można jej przecież nadać codzienne, pozakulinarne funkcjonalności. W jeszcze większych pomieszczeniach lub kuchniach otwartych, w których wyspa lub półwysep ustawione są prostopadle do części mieszkalnej, można ten pomysł jeszcze rozwinąć, choćby przez dostawienie dodatkowego mebla w zestawie, który będzie pełnił funkcję ławki lub pufy i będzie jeszcze jedną szafką.

Bywają jednak także i takie kuchnie, w których funkcjonalność opiera się na wyspie lub półwyspie. To właśnie na nich umieszczone są płyty grzewcze, piekarniki lub zlewozmywaki, dzięki czemu stają się one sercem całego projektu. Takie rozwiązanie wymaga jednak uwzględnienia już na etapie budowy budynku – instalacje: elektryczna, gazowa, kanalizacyjna, wentylacyjna, muszą być umieszczone w odpowiednim miejscu przyszłej kuchni. Jest to też pomysł, który sprawdzi się tam, gdzie gotować się będzie naprawdę dużo, czyli w kuchniach hotelowych, dworkach, zajazdach, gospodarstwach agroturystycznych. W mniejszych pomieszczeniach radzimy raczej oszczędzić miejsce decydując się na wyspę, która może być jednocześnie stołem, przy którym domownicy będą mogli zjeść posiłek.

Dlaczego warto rozważyć zaprojektowanie w swojej kuchni wyspy? Do czego, poza dodatkowymi szafkami i blatem, może się nam ona przydać? Przede wszystkim, podczas pracy nad posiłkiem w kuchni, może znacznie skrócić odległość między blatem a urządzeniami kuchennymi stając się dodatkowym elementem w trójkącie roboczym. Pozwoli także na zaangażowanie w pracę w kuchni dodatkowych osób, które nie będą sobie nawzajem przeszkadzały – dlatego wyspy kuchenne są tak popularne w restauracyjnych kuchniach. Zastosowanie jej w kuchni otwartej w mieszkaniu jednocześnie nieco symbolicznie oddzieli część kuchenną od mieszkalnej, a z drugiej strony sprawi, że osoba gotująca nie będzie stała tyłem do reszty domowników i gości przebywających w salonie – będzie zatem czynnie uczestniczyła w życiu rodziny bądź w imprezie. Na dodatek wyspy mogą być bardzo estetyczne – jej front zwrócony w stronę salonu może np. pełnić funkcję praktycznej szafki na wina czy ulubioną prasę.

Ze względu jednak na to, że jest to rozwiązanie przeznaczone głównie do dużych pomieszczeń, lepiej nie zaczynać projektowania kuchni od wyspy kuchennej, bo może to znacznie wpłynąć na obniżenie funkcjonalności. Jeśli bardzo zależy nam na takim elemencie, warto zdać się na doświadczonych projektantów w salonie mebli kuchennych, którzy będą pamiętali o wzięciu pod uwagę wszystkich „za” i „przeciw”.